Friday, 23 August 2013

Chapter 20

Namalowała.. mnie?

W rękach trzymałem piękny rysunek, najprawdopodobniej przypominający mnie. Był lekko zgnieciony, biegiem rzuciłem się w stronę drzwi. Wybiegłem z domu, ale jej już nie było.
Kurwa. Zdenerwowany zamknąłem drzwi i wsiadłem do samochodu. Napewno nie jest daleko. Skręciłem w prawo, bo włąśnie tamtędy jechało się w stronę domu Drew.
Po chwili jazdy zobaczyłem małą osóbkę zmierzającą gdzieś poboczem. Włączyłem kierunkowskaz i zaraz po tym byłem już obok niej.

Wysiadłem z auta i jak najszybciej podbiegłem do niej. Miała zaborczą minę i płakała.
Przytuliłem ją i wziąłem na ręce, zaniosłem ją do samochodu i zaraz po tym byliśmy już pod wielkim budynkiem.

-Harry?-zapytała cichutko.

BOŻE. Kocham jej niewinność.

-Tak kochanie?

-Przestań być takim kutasem

Zaśmiałem się i wysiadłem z auta.
Miałem zamiar zabrać ją na imprezę, ale najpierw musiałem jej coś kupić, przecież nie ubierze spodni.
Ubierała się... bardziej jak Tomboy.

Dziewczyna wysiadła z samochodu i jęknęła.
Zaśmiałem się ponownie, a więc moja mała Drew nie lubi zakupów.
Ciekawe..

-Chodź- wyciągnąłem rękę w jej kierunku.

Podeszła do mnie i nie minęła sekunda a my byliśmy już w sklepie.
Drew przymierzała dużo sukienek. Tylko krótkie i seksowne sukienki. Wyglądała strasznie podniecająco.Wow. Poszliśmy do drugiego sklepu. I właśnie tam kupiliśmy ciuchy i tą sukienkę którą miała ubrać dzisiaj.

Zawieźliśmy wszystkie rzeczy do mnie do domu, Drew przebrała się i w końcu ubrana była jak na kobietę przystało. Miała na sobie piękną, krótkę sukienkę <KLIK>  i wysokie szpilki. Dzięki tym butom nareszcie była mojego wzrostu.Wyglądała strasznie podniecająco, moje myśli znów nawiedziły obrazy jej i mnie przeżywających nieziemską roszkość.

Moje myśli nie mogły skupić się na niczym innym.

-Harry, wszystko w porządku?-usłyszałem w końcu słodki głosik Drew.

Otrząsnąłem się i kiwnąłem głową.

-Chodźmy już-uśmiechnąłem się i złapałem ją w tali. Moją ręka z każdym krokiem zjeżdżała coraz niżej.

_____

Ludzie.
Przepraszam.
Byłam strasznie zajęta! :o
Nie miałam na nic czasu.
No więc na szybkiego wstawiam :D
haha no więc DAJCIE MI JAKĄŚ MOTYWACJĘ ;D





6 comments:

  1. super KOCHAM CIE I TEGI BLOGA :)

    ReplyDelete
  2. Genialne czekam na następny @Marcysiax

    ReplyDelete
  3. MOTYWUJĘ CIĘ! ;)
    Hah, jest naprawdę super! :)

    ReplyDelete
  4. świetny rozdział lowciam cie :)

    ReplyDelete
  5. Genialny! Naprawdę świetny! :)

    ReplyDelete

Wyświetlenia :3

Obserwatorzy